poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Historia pewnego obrusa ...

Witajcie Kochani po długiej przerwie. Dziś chciałam Wam pokazać obrus, który robiłam, średnica 125 cm. Ile zajęło mi czasu ? W sumie to nie wiem ile, bo po drodze robiłam jeszcze inne rzeczy, na pewno kilka miesięcy. A tak na marginesie, nie zapomniałam o Was tylko moja Pracownia jest teraz w trakcie "życiowego remanentu" i zmian, ale o zmianach napiszę następnym razem. Pozdrawiam i życzę słonka, bo to lato w tym roku nie rozpieszcza nas :)))W razie zamówień i zapytań proszę pisać na lea42@wp.pl Pozdrawiam Aneta

wtorek, 2 maja 2017

Zimna Majówka ...

Witajcie Kochani w tą zimną Majówkę, mam nadzieję, że u Was jest ciepło i słonecznie. Marzec, kwiecień już za nami, Święta, przepraszam, że ostatnio cicho tu u mnie. Jakoś tak zbiegło się kilka spraw i dużo pracy, brakuje czasu na wszystko, ale nie zapominam o Was. Dziś chciałam pokazać prace, które powstały na przełomie tych tygodni. Zrobiłam kilka łapaczy, motyle, serducha. Marcowy sezon był serwetkowy, chyba serwetek do koszyczka powstało najwięcej. Zdjęcia poniżej. Oprócz tego dwie firaneczki z elementów i serweta 90x40. To było wyzwanie,bo nici cienkie i ciężko się robiło. Przede mną kolejne wyzwanie obrus okrągły na 110 cm. Pozdrawiam Was serdecznie i życzę dużo ciepła, a poniżej trochę jeszcze świątecznych klimatów. Pozdrawiam Aneta